6 trików copywriterskich, dzięki którym zmienisz nudny tekst w świetną ofertę

Data wpisu: 14.06.2017
Zdjęcie główne #969 - 6 trików copywriterskich, dzięki którym zamienisz nudny tekst w świetną ofertę

Copywriting nie polega na tym, aby pisać ładnie, poetycko i na miarę Nobla z literatury. Tutaj chodzi o skuteczność, mierzoną tym, czy dany tekst przekonał czytelnika do wykonania określonej akcji – zakupu, zapisania się na newsletter, nawiązania kontaktu z firmą. Aby do tego doszło, tekst musi mieć wszystkie znamiona treści perswazyjnej i przypominać dobre przemówienie kandydata na prezydenta, któremu ludzie wierzą i dlatego na niego zagłosują. W dzisiejszym wpisie zdradzę Ci 6 trików copywriterskich zmieniających zwykły, nudny tekst w świetną ofertę.

  1. Dobrze poznaj odbiorcę tekstu – od tego trzeba zacząć. Jeśli wiesz, kto jest tym „idealnym klientem”, to masz już połowę drogi za sobą. Jeśli jednak nie ustaliłeś jeszcze grupy docelowej, to czas najwyższy to zrobić. Dzięki temu będziesz wiedzieć, w jaki sposób zwracać się do odbiorcy (bezpośrednio, a może bardziej oficjalnie?), co lubi, które korzyści mają dla niego największe znaczenie itd. Pamiętaj: dobre poznanie odbiorcy tekstu decyduje o charakterze całej treści!

  2. Nagłówki, nagłówki i jeszcze raz nagłówki – żyjemy w bardzo szybkich czasach i nie licz na to, że Twój czytelnik poświęci kilkanaście minut na wnikliwą lekturę. Raczej nastaw się na to, że będzie skanować tekst, dlatego musisz szybko przykuć jego uwagę. Dobry nagłówek to podstawa – jeśli nie będzie on interesujący dla czytelnika, to możesz mieć pewność, że nie zapozna się z całą ofertą. Zacznij więc od stworzenia chwytliwych nagłówków, w których powinny się znaleźć elementy przykuwające uwagę. Dobrym sposobem jest zadanie pytania („Czy chcesz być bogaty?”) lub podanie gotowego rozwiązania jakiegoś problemu („Poznaj 5 sposobów na zrzucenie 5 kilogramów w tydzień!”).

  3. Podawaj dowody – czytelnik musi uwierzyć w to, co czyta, a nie ma lepszego sposobu na osiągnięcie tego efektu, niż zaserwowanie mu konkretnych dowodów i przykładów. Wykorzystaj różne statystyki i wyniki badań. Jeśli np. chcesz sprzedać czerwoną bluzkę, to powołaj się na badanie, z którego wynika, że kolor czerwony komunikuje pewność siebie i sprawia, że nosząca go osoba wydaje się bardziej atrakcyjna.

  4. Liczby i procenty - zawsze działają na wyobraźnię, dlatego koniecznie trzeba po nie sięgać w tekście oferty. Tutaj posłużę się prostym przykładem. Zły nagłówek wygląda tak: „Poznaj nową metodę na schudnięcie!”, a dobry tak: „Dowiedz się, jak zrzucić 7 kilogramów w 7 dni!” Czytelnik dostaje konkretną informację, w którą dużo łatwiej jest mu uwierzyć.

  5. Kieruj czytelnika tam, gdzie ma dojść – chodzi tutaj o słynne „call to action”, czyli wezwania do działania. Czytelnik po przeczytaniu tekstu musi od razu wiedzieć, czego od niego oczekujesz. Komunikat powinien być jasny – kup, zadzwoń, zapisz się, wejdź na stronę itd. Dużym błędem jest mieszanie ze sobą różnych wezwań do działania, przez co czytelnik może się zgubić i w końcu nie podjąć żadnej aktywności. Nie używaj więc w jednym tekście wezwań „Kup” i „Zadzwoń”, bo w efekcie klient nie zrobi ani jednego, ani drugiego.

  6. Pokaż, że warto się pospieszyć – ograniczona oferta najlepiej się sprzedaje. Gdy idziesz do hipermarketu i widzisz ser w świetnej promocji, która potrwa tylko 1 dzień, to kupisz ten ser, mimo że akurat przyszedłeś po bułki. Tak to właśnie działa. Dlatego w swoim tekście sprzedażowym podkreślaj, że oferta ma charakter czasowy lub ograniczony ilościowo (np. może z niej skorzystać tylko 100 osób). To działa na wyobraźnię i znacznie zwiększa skuteczność tekstu.

Jeśli uda Ci się zastosować tych 6 trików copywriterskich w jednym tekście, to możesz mieć pewność, że oferta przykuje uwagę czytelników i przyniesie efekt sprzedażowy.  

Autor wpisu: Michał Wynarski Soluma Content.