Chcesz zamówić tanie teksty na stronę internetową? Najpierw przeczytaj

Data wpisu: 21.05.2018
Zdjęcie główne #981 - Chcesz zamówić tanie teksty na stronę internetową? Najpierw przeczytaj

Rozumiem Cię. Samemu zdarza mi się szukać nieco tańszych usług i produktów. Nigdy jednak nie robię tego kosztem jakości. Ty też nie powinieneś, o czym za chwilę się przekonasz. Skupmy się na tekstach na stronę internetową Twojej firmy czy marki. Te bardzo tanie są oferowane przez osoby, których – i piszę to z pełną odpowiedzialnością – kompletnie nie interesuje, czy osiągniesz jakąkolwiek korzyść z efektu ich pracy. Jest tekst, jest kasa, żegnamy się i żyjemy dalej. Jestem przekonany, że nie tego oczekujesz. To tylko jeden z wielu powodów, dla których uważam zamawianie tanich tekstów na stronę internetową za biznesową głupotę. Kolejne znajdziesz w dalszej części tego wpisu.

Ośmieszanie się przed klientami

Nawet jeśli nie masz szczególnego wyczucia językowego i nie potrafisz rzetelnie ocenić jakości tekstu, to uwierz, że wśród Twoich klientów znajdą się takie osoby. Sam trafiając na witryny różnych firm, których usługi są mi potrzebne, świadomie rezygnuję ze współpracy z przedsiębiorstwami, które obrażają mój intelekt fatalnymi treściami.

Błędy ortograficzne, stylistyczne, sięganie po wtórne schematy – gdy mam wrażenie, jakbym czytał tekst napisany przez licealistę, to odpadam. Możesz mieć pewność, że Twoi klienci (a przynajmniej część z nich) zrobi to samo.

Igranie z konkurencją

Zdradzę Ci tajemnicę. Tanie teksty na stronę internetową powstają według takiego schematu:

  1. „Copywriter” wchodzi na strony konkurencji, kopiuje teksty, analizuje ich treść.
  2. „Copywriter” przestawia zdania, zmienia niektóre słowa, dodaje coś od siebie i już ma gotowe treści dla Ciebie.

Wiesz, czym to grozi? Po pierwsze: takie teksty nigdy w życiu nie wyróżnią Twojej marki na tle całej branży. Po drugie: plagiat (bo tym de facto jest taki mechanizm tworzenia tekstów) szybko wyjdzie na jaw i może kogoś mocno zdenerwować.

Nie wierz w bajki. Żaden utalentowany, rozchwytywany copywriter nie napisze Ci świetnych tekstów za bezcen w kilka czy kilkanaście godzin. On je zwyczajnie ukradnie lub też ich jakość będzie żenująco niska.

Nerwy, które są Ci niepotrzebne

Po co w ogóle zamawiasz teksty na stronę u profesjonalisty? Aby otrzymać je dość szybko i mieć pewność, że przyczynią się one do zwiększenia atrakcyjności Twojej marki w oczach klientów. Dlaczego zatem zakładasz, że taki efekt uda się osiągnąć wybierając najtańszego wykonawcę? Skąd pomysł, że zawodowy copywriter, który tworzy treści wysokiej klasy, obniży dla Ciebie swoje stawki o kilkadziesiąt procent? Takie cuda się nie zdarzają.

Bardziej prawdopodobne, a wręcz pewne jest to, że trafisz na amatora, ucznia, ewentualnie studenta, który napisze Twoje teksty w przerwie między zajęciami. Czy naprawdę uważasz, że będą one na tyle dobre, by móc je wykorzystać w działalności biznesowej? To skrajna naiwność. Wspomnę o jeszcze innych problemach, jakie na pewno pojawiają się podczas takiej współpracy: nieterminowość, brak faktury, zerowy kontakt po rozliczeniu pracy itd.

Szczerze radzę: dwa razy się zastanów, zanim zamówisz tanie teksty na stronę internetową. Niedawno odebrałem telefon od potencjalnego klienta, który wprost powiedział, że interesuje go tylko niska cena. Zupełnie nie rozumiem takiego podejścia. Czy chcesz zamówić teksty, bo „tak wypada”, czy może jednak oczekujesz od nich skuteczności? Sam musisz znaleźć odpowiedź na to pytanie. 

Autor wpisu: Michał Wynarski Soluma Content.