List sprzedażowy – podpowiadamy, jak go napisać, aby był naprawdę skuteczny

Data wpisu: 04.12.2015

Podstawą każdego biznesu jest generowanie zysków. Nie ma ich, jeśli firma nie nawiązuje żadnych kontaktów z klientami, czyli nie ma szansy niczego im sprzedać. Choć dziś rzadko mówi się już o „sprzedawaniu” (to wręcz słowo zakazane), a częściej o „składaniu propozycji handlowych”, to wszyscy wiemy, o co tak naprawdę chodzi. Firma ma produkt lub usługę X, a klient ma poczuć i uwierzyć, że to X jest mu niezbędne do życia. To tak w dużym uproszczeniu.

Aby produkt X finalnie znalazł się w łapkach klienta, musi się on o jego istnieniu najpierw dowiedzieć. Nie o idei produktu (tę pewnie zna), ale o tym konkretnym jej urzeczywistnieniu. Temu właśnie służą oferty. Jedną z najpopularniejszych jest list sprzedażowy – klasyk gatunku, ale nadal bardzo skuteczny. Jak napisać świetny list sprzedażowy i wywołać u klienta palącą potrzebę natychmiastowego dokonania zakupu? O tym przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

Do kogo adresujesz list sprzedażowy?

Najważniejsza kwestia, od której zawsze trzeba zacząć pracę nad pisaniem listu sprzedażowego. Określenie grupy docelowej. Trudna sprawa, bo przecież coraz rzadziej możemy mówić o jakichś zunifikowanych oczekiwaniach konkretnych klientów. To, co było atrakcyjne dla kobiety w wieku 40 lat kiedyś, dziś może bardziej zainteresować panią grubo po 70. Dlatego do dokładnego ustalenia grupy docelowej, a później jej potrzeb, trzeba się bardzo mocno przyłożyć.

Jest to nam potrzebne do kilku rzeczy: dobrania języka wypowiedzi (oficjalnego, luźnego, młodzieżowego, urzędowego itd.), wybrania z oferty składników wyjątkowo interesujących dla odbiorcy, a także choćby tak banalnych spraw, jak napisanie właściwego nagłówka. Gdy grupa jest określona, możesz tworzyć dalej.

Nagłówek – bez niego nic nie sprzedasz

Ludzie są leniwi, dlatego mało komu chce się od razu przeczytać jakąkolwiek ofertę sprzedaży. Przekonać klienta może tylko jedna rzecz – obietnica odniesienia korzyści. Ta musi zostać przemycona w nagłówku listu lub w jego pierwszym zdaniu. Od tego zależy, czy dalsza treść pisma w ogóle zostanie przeczytana.

Nagłówek ma coś obiecywać wskazując na realną, bardzo atrakcyjną dla grupy docelowej korzyść. Może to być np. zaoszczędzenie pieniędzy, wzbogacenie się lub rozwiązanie jakiegoś problemu.

Tworząc nagłówek używaj słów-kluczy, takich jak: bezpłatne, gratis, rozwiązanie, gwarancja. Badania pokazały nie raz, że są to słowa najbardziej atrakcyjne dla klientów.

Bezpośrednie zwroty

List sprzedażowy musi być napisany do konkretnego odbiorcy lub grupy odbiorców. Nie piszemy go nigdy w formie bezosobowej. Jeśli nie chcesz zwracać się do klienta per Ty, to użyj formy Pan/Pani lub Państwo. Ważne, aby czytający miał wrażenie, że list powstał z myślą o nim i do niego jest adresowany. To skraca dystans i powoduje, że klient czuje, iż powinien to pismo przeczytać.

Wskazuj wyłącznie korzyści – nie cechy

Cecha produktu to coś enigmatycznego dla większości klientów. Jak sądzisz, ile osób czyta informacje zawarte na opakowaniu czekolady i zastanawia się nad jej składem? Większość natomiast zwróci uwagę na to, że ta czekolada „rozpływa się w ustach” i „poprawia nastrój”. To jest właśnie korzyść płynąca z jej zjedzenia.

Ta zasada dotyczy każdego produktu czy usługi. Musisz wskazać swojemu odbiorcy realne korzyści, jakie osiągnie decydując się na Twoją ofertę, a wcześniej na jej przeczytanie. Nie pisz sloganów i nie sprzedawaj „tanich kawałków”. Korzyści muszą być atrakcyjne dla Twojej grupy docelowej. Pokaż, że Twoja usługa naprawdę się komuś przyda i udowodnij, dlaczego.

Pisanie listu sprzedażowego nie jest łatwe i każdy copywriter musiał podjąć mnóstwo prób, zanim wypracował sobie odpowiednią technikę przekazu. Jednak naprawdę świetny list z ofertą ma ogromną moc sprawczą. Spróbuj napisać go samodzielnie korzystając z naszych podpowiedzi, a jeśli nie dasz rady, poszukaj profesjonalnego wsparcia.

 

 

 

 

Wszystkie działy